Jak informuje serwis internetowy Romet.pl według najnowszych badań przeprowadzonych przez Instytut TNS OBOP marka Romet Motors jest rozpoznawalna przez 31% respondentów i znajduje się w prestiżowym towarzystwie takich marek jak: Yamaha, Suzuki, Honda (posiadających ponad 60% rozpoznawalności) oraz Piaggio (22% rozpoznawalności). Jest to tzw. asystowana znajomość marki. Inne marki (motocyklowo-motorowerowo-skuterowe), posiadają rozpoznawalność poniżej 10%.
Zastanawia nas geneza tak dużej znajomości marki wśród Polaków. Czy oby to nie jest tak, że Romet jest znany wyłącznie za sprawą swoich nieudolnych konstrukcji rodem z PRL. Inną kwestią naszym zdaniem jest rozpoznawalność, a innym postrzeganie – o tym dział PR Rometu już nie wspomina. Czy to nie jest tak, że Romet jest kojarzony jako producent awaryjnych, tandetnych i niedopracowanych pojazdów? Z relacji naszych użytkowników mimo lat ta sytuacja nie zmieniła się do dziś. Aktualnie Romet Motos zajmuje się importem skuterów z Chin, opinia o nich również nie jest pozytywna. Jesteśmy daleko za takimi markami jak: Yamaha, Suzuki, Honda, czy Piaggio. Dlaczego Romet nie chce mimo upływu lat postawić na jakość? Dlaczego Polacy nadal nie mogą się pochwalić światu świetnymi i niezawodnymi konstrukcjami?
loading...


















To jak z Polonezem. Każdy zna, ale każdy też wolałby nie znać.
loading...
Sam mam starego rometa, był sprawny, latał 70 km/h do chwili gdy zaczełem do ulepszać. Potem już było tylko gorzej. Od kąd zaczełem przywracać jego stan fabryczny jest coraz lepiej. Oczywiście mam silnik z Javki. Głośniejszy, słabszy ale wyżej się kręci…
A wracając do taniego importu z Chin to te skutery są naprawde fajne jeśli nie wprowadza się zmian w ich konstrukcje i szanuje się je.
A co do poloneza to takowego posiadam. Gdyby nie słaby silnik (ten z fiata) to można by poszaleć. Cóż, narazie marzę by obok rometa i poldka znalazł się drugi polonez z silnikiem K18 – 160 KM…
loading...
To tak samo jak z chińskimi skuterami. Niektóre naprawdę są zrobione w taki sposób, że serwis zaliczają co 500 km przebiegu. Ale większość to w miarę sprawne konstrukcje. Się szanuje to się ma. Ja znam człowieka, który posiada kingwaya – coliber w przebiegiem 15 000 km. Zero poważniejszych usterek z winy konstrukcji.
loading...
mówili że coś do nowych OGARÓW sprowadzają z chin bo taniej.
loading...
ehhhhhhh ludzie z kultowego rdzennie polskiego Rometa zrobili chińczyka toż to profanacja polskie jest tylko logo “ROMET” i może pare drobnych części ,fabryka dostaje je w częściach po czym je tylko składa widziałem kilka dowodów rejestracyjnych w których była tylko chińska nazwa w stylu “Dong mang ciang” – porażka ale przyznaje się raz jechałem na wakacjach modelem RXL pod górkę ledwo co wjechał …..
loading...
Romet “rozpoznawalny” jest tylko i wyłącznie pozytywnie, tylko i wyłącznie ze względów sentymentalnych u takich “dziadków” jak ja ;) – tu zgadzam się z autorem, że głóewnie też i z powodów, że po prostu w tamtych czasach nie mieliśmy za bardzo wyboru… bo albo się miało motorower polski, albo NRDowski marki Simson (notabene bardzo udana konstrukcja jak na wywodzące się z socjalistycznych demoludów). Yamahami i Hondami podniecaliśmy się co najwyżej tylko na prospektach z targów, lub gazet.
Na pewno nie były to udane konstrukcje (mam porównanie bo najpierw miałem krótko w wieku 13 lat polski produkt, później w wieku 15 lat Simsona)i różnica była nieporównywalna… to coś jak mieć renomowany produkt dzisiaj lub chińczyka… niby i to i to jest skuterem.
Automatycznie też i przekłada się to dzisiaj – ot niezorientowani rodzice, którzy podejmują decyzje o zakupie niejednokrotnie 1go skutera dla swojej pociechy, kierują się albo ceną (markizetowy chińczyk nie udający produktu z PL), albo o ile już co nie co słyszeli o “jakości” owych lub po prostu nie mają zaufania do produktów wywodzących się rodem z ChRL, kupują “dobry produkt polski”.
Osobiście wielokrotnie spotkałem się właśnie z opinią w stylu “Wiesz nie chciałem chińczyka to kupiłem Rometa lub Zippo” – które to niesłusznie są uważane przez niektórych za rodzime konstrukcje.
Oczywiście co do jakości tych produktów to jest różnie (o ile miałbym być zmuszony do wyboru produktu z ChRL chyba bardziej wstępnie mi np. odpowiadał Zippo), jednak to samo można i napisać o produktach nieudających “czegoś więcej niż produkt chiński”, a będących w znacznie niższej cenie – wszystko zależy od modelu, jak i niejednokrotnie sposobu użytkowania, czy po prostu kwestii serwisowania danego produktu… zresztą w ostateczności i podstawie części z czasem o ile te fabryczne się rozsypią można zmienić na bardziej markowe – więc teoretycznie o ile cena nie jest tragiczna (a w mojej opinii w Rometach jest, bo za tą cenę można kupić Sym`a czy Kymco z tańszych modeli, które są znacznie bardziej wytrzymałymi konstrukcjami) to jeszcze ujdzie.
Podsumowując – właściciel znaku towarowego Romet, wykorzystują sytuacje że jest kojarzony tak , anie inaczej ten produkt… bo dla mnie to nic innego niż kingway czy inni, za znacznie niższą cenę.
Profanacja znaku Romet i tyle.
loading...
Sprzedaje zarówno Rometa i Kingwaya.I różnica w jakości jest spora z korzyścia dla Rometa.W kingway nie ma kontroli jakości, nieraz nowe musze naprawiać, tak samo praktycznie nie ma gwarancji(niby rok ,ale w praktyce prawie nic gwarancji nie podlega),dla nich najważniejsze to sprzedać jak najwiecej i…tyle .POlityka rometa jest zupełnie inna ,części pochodzą nie tylko z chin, ale również z tajwanu,szwecji i …Polski (uslyszane od przedstawicieli tych firm, dla ktorych najwiekszym klientem jest Romet, np.Linmot).2 lata gwarancji o czymś świadczy, w gwarancji pieczatka inspektora kontroli jakości, obszerna instrukcja z różnymi schematami, dużo części zamiennych itd.Z tego typu firm najbardziej godne polecenie to:Romet, Zipp(choć tych nie sprzedaje), Ferro,motobi
loading...
W relacji jakośc/cena najkorzystniejszy (i najbardziej “POLSKI”)jest Romet, dlatego zdecydowałeś się na tą firmę.
loading...
I najważniejsze,w Chinach są też różne fabryki, nie wszystkie prezentują kiepską jakość.To że Kingway jest tanszy od Rometa, nie wynika z tego,że Romet ma wieksze marże, ale z tego na jakich częściach i w jakiej fabryce zlecają produkcję Chinczykom.
P.S.Japonscy producenci też zlecają produkcję podzespołów Chinczykom…
loading...
To jest własnie porażka- jakby w Polsce brakowało konstruktorów i inżynierów, mogących skonstruować dobre, polskie sprzęty!
Nie chodzi mi już o silniki, bo to nie dużym kosztem można kupować od sprawdzonych producentów. Nawet Kymco nie zaczynało od własnych konstrukcji, ale z czasem zaczęli robić własne silniki.
loading...
Przykre, prawda? Naprawdę nie jesteśmy w stanie nic sami zrobić, tylko importować te chińszczyznę?
loading...
Ciężko jest wyrobić sobie markę, jak np. Yamaha czy Peugeot, dlatego Polacy wolą sprowadzać chińszczyznę i sygnować ją polską nazwą
loading...
Niedługo pozostaną same chinolki bo większość firm przenosi produkcję do PRC, ekonomia na 1-ym miejscu… Jawa, Yamaha, itd, też produkowane są w PRC, tak że Romet nie jest osamotniony ;)
loading...
Smutna prawda…ale prawda!
loading...
Czemu akurat smutna prawda? takie są realia i już… były czasy kiedy wyśmiewano (w USA) importowane sprzęty z “kraju kwitnącej wiśni” słowami “z ryżem jadą” albo “lepiej mieć siostrę w burdelu niż jeździć japońskim motocyklem” a teraz sytuacja powtarza się z chinolkami ;)
loading...
posiadam chinczyka motomagnus carave romet ma taki sam model pod plastikami jest wszystko to samo ja naswojego niemoge złego słowa powiedzieć a mam przejechane 15000 km wiadomo jakaś zmiana paska czy zmiana rolek ale to normalne pilnować oleju lać benzyne i jeżdzić kolega ma takiego rometa i nie nażeka
loading...
Hmm ja wiem jedno mam simsona s51 enduro i skutera już nie będę wymieniał nazwy ale jedno wiem że skuter nie ma polotu do simka .Simson ma przejechane 21000 km wymieniłem w nim cylinder i łożyska a skuter już lepiej nie mówić porażka
loading...
Też mam simsona i skutera, ale na niego nie narzekam. Mój Keeway ładnie ciągnie i jestem z tego zadowolony. A simsona to używam praktycznie do jazdy w “polu”. Nie lubię jeździć nim po ulicach.
loading...