i zapłaciłbym 150 z wymiana oleju itp. czy to dobra cena?
cena 150 zł za przegląd to normalna cena... pozornie nie powinna ona obejmować tylko wymian oleju, ale i także w miarę potrzeby regulacje rożnych rzeczy (wszystko jednak zależy od sumienności mechanika).
To tak apropo ceny, że 150 to wydaje się dużo...
Ja osobiście nie ryzykowałem podejścia "próby oszczędności na serwisie" - bo po prostu skoro takowy jest przez 2 lata (jk kupowałem swój Kymco, to akurat nie istniało cos takiego jak limit na km), to go robię.
Z 2giej strony znajomy poszedł w "polskiego chińczyka", za którego zapłacił 3500 zł, ale zabawił się w coś takiego jak od ręki wymiana najbardziej wadliwych podzespołów - wsadził 1000 zł (markowy cylek, częsci polini, itp), dużo roboty "własnej" + rozkręcenie i skręcenie od nowa sprzętu - bo się na tym zna i nie serwisuje - sprzęt można by powiedzieć mimo że chiński, ma tylko ramę, silnik i koła z chin i w sumie a najtansze "coś" nie postawł na początku, więc takie rzeczy jak ramaą w mairę ok.
Ja jednak nie olewałbym serwisu na Twoim miejscu, bo to naprawdę pozorna oszczędność - tam za te 150 zł Ci wszystko wyregulują, dokręcą, itp... a nie tylko olej wymienią... a naprawdę w produktach tanich, mogą być rożne "dziwne niespodzianki".
To tak w kwestii tych 150 zł za serwis/przegląd gwarancyjny.