W marcu 2009 kupiłem nową z salonu - rocznik 2008 za 5300 zł.
Do tej pory wymieniony tylko przerywacz kierunkowskazu (do dzisiaj zastanawiam się, czy było to faktycznie potrzebne, w dodatku wymienili mi go w serwisie na jakiś chiński badziew i ucięli kostkę elektryczną pasującą do oryginalnego przerywacza - nie oddali. Zauważyłem to dopiero po roku, gdy rozbierałem plastiki. Wniosek - upominać się o użyte części nawet przy największych "pierdółkach").
Przebieg prawie 9000km
Moja Vitalka jeździ w tej chwili ok 70-75 km/h wg wskazań licznika. Jazda z pasażerem nie obniża jakoś specjalnie prędkości maksymalnej.
Spalanie 2.8 do 3.5L/100km, zależnie od stylu jazdy i obciążenia (sam ważę prawie setkę).
Mieszkam w górzystym terenie i mój jedyny dalszy przejazd był średnio przyjemny (pod pewną sporą górkę ciągnąłem się 30km/h w pewnym momencie). Ciekawa sprawa, że jeździłem nią do Karpacza na samą górę i nawet wtedy tak nie zwalniała, więc sądzę, że kiedy jechałem te 3 dyszki, to udało mi się ją zgrzać (oprócz górki był wiatr od czoła), bo po postoju na stacji dalsza jazda była już bardziej znośna (choć też nie zachwycała, dopóki nie zacząłem jechać po poziomym terenie lub w dół).
Za to w mieście to jest mały czerwony diabeł :) Dojedziesz wszędzie i szybko a zadyszki nie ma. Raczej jej nie sprzedam, ale na dalsze wycieczki chcę kupić coś z większym silnikiem.
____________________________________
Już
NIE LUBIĘ skuterowo.com na facebooku. Ten $#%^@! popup zachęcający do polubienia go, wyskakuje nawet na stronie logowania! Na pc jest to jeszcze do zniesienia, ale na tablecie często "ucieka" mi to okienko poza ekran. Jak już tak bardzo chcecie się wypromować, to powiększcie tą pływającą listwę z lewej strony. Zainteresowani zobaczą.
