Logowanie | Rejestracja | Forum | Społeczność

Forum » Skutery Inca


  1. saper0422

    Użytkownik

    Postów: 55
    profil

    Witam wszystkich.
    Od pewnego czasu akumulator w moim skuterze zaczął być coraz słabszy, na rozruszniku nie było szans go odpalić, dopiero gdzieś po 15 - minutowej jeździe. Aż w końcu dziś akumulator był tak słaby, że rozrusznik ani drgnął (odpala tylko na kopkę...), nawet jak stop nacisnąłem, to kontrolka paliwa zaczęła schodzić w dół :D I teraz: Czy muszę kupić nowy akumulator (jeśli tak, to jaki?), czy mogę go jakoś napełnić, albo coś... Skuter ma przejechane 5 300 km...
    Pzdr.
    :mrgreen:

    Userbars.pl

    Userbars.pl



    "Spoglądam śmierci w oczy... Śmiejąc jej się w twarz..."



    Forum elektronika, schematy, porady, naprawa



    Zużycie paliwa - Motostat.pl
    Napisano 12 miesiący temu #
  2. Kapuchon

    Użytkownik

    Postów: 1808
    profil

    Naładuj akumulator prostownikiem lub nie próbuj odpalać z rozrusznika przez pewien czas tylko z kopki i pojeździj na większe trasy to się naładuje ale skoro jest tak słaby to najlepiej go naładować.

    Ja w Korkach Nie Stoję !

    Napisano 12 miesiący temu #
  3. Cionek1

    Użytkownik

    Postów: 125
    profil

    Albo wymienić.

    Ja mam tak sfajdany akumulator że to skoda gadać. Też jak rano podejdę do skutera i chce odpalić to rozrusznik kręci ale bendix nie łapie i nie da się odpalić. Dopiero jak już przejadę jakieś 6 km to można go po 8 godzinach ze startera odpalić.

    Klemy mam już konkretnie zasyfione siarą albo innym badziewiem i trzeba się w końcu za niego wziąć. Zalać elektrolitem, pod prostownik i heja.

    A jak już znowu będzie się to działo to kupie nowy akuś (jakieś 60zł za 4 Ah) i będzie gites. Można też kupić żelowy ale zimy to on raczej nie przetrzyma a wręcz umrze.

    Cionek



    Napisano 12 miesiący temu #

Śledź temat za pomocą RSS

Odpowiedz

Musisz się zalogować, żeby napisać odpowiedź.

Nie masz konta? Zarejestruj się