Zamieszczam opis regulacji z artu http://www.skuterowo.com/duze-spalanie-slabe-osiagi-sam-dokonaj-przegladu-poradnik/
5. Gaźnik: Regulacja: Do regulacji mieszanki/powietrza jest jedna śruba. Znajduje się po lewej stronie od śruby wolnych obrotów (ta ze sprężynką). Wkręcamy ja maksymalnie w prawo. (najbogatsza mieszanka – najwięcej paliwa).
Wlewamy trochę benzyny przez gwint od świecy.
Wkręcamy świecę.
Próbujemy uruchomić silnik. Może to kosztować nieco więcej wysiłku, niż zwykle. Jednostka napędowa może pracować nierówno i gasnąć. Może też trochę dymić. Ważne: przez pierwsze minuty nie powinno się dopuszczać silnika do zbyt wysokich obrotów. Musi się nagrzać tak, żeby na 100% ssanie było wyłączone.
Regulacja gaźnika to nie jest skomplikowana czynność, a znacząco wpływa na osiągi i spalanie.
Po kilku minutach bierzemy śrubokręt i zmniejszamy dawkę paliwa śrubką mieszanki kręcąc w lewo. Powoli, aż do momentu kiedy zgaśnie. Skuter z opóźnieniem reaguje na zmiany. W między czasie korygujemy niskie obroty, aby nie gasł bez dodawania gazu. Podobnie jak w poprzednim przypadku – wkręcając wystającą śrubę ze sprężynką dajemy więcej benzyny. Powinniśmy ustawić jak najniższe stabilne obroty. Wkręcamy spowrotem odrobinę śrubkę mieszanki (około pół obrotu) tak, aby pracował stabilnie. Tutaj potrzebne jest wyczucie: trzeba trochę pokombinować by silnik dobrze się wkręcał na obroty, a przy tym dostawał jak najmniej paliwa. Testujemy to jak najszybciej przekręcając manetkę na max tak, aby nie „zamulał” na początku.
Na spalanie/osiągi ma również wpływ wysokość iglicy. Podniesienie zwiększa dawkę paliwa po odkręceniu manetki.
Robimy kilkanaście kilometrów i wykręcamy świecę, jeżeli jest czarna i mokra to dajemy jeszcze mniej paliwa w proporcji powietrze/paliwo, bo mieszanka jest zbyt bogata . Jeżeli biała to zbyt uboga. Powinna być sucha i brązowa, wypalona. Kawa z mlekiem jak się to zwykło nazywać.
Tworzymy sobie raporty spalania i metodą prób i błędów korygujemy ustawienia gaźnika (zawsze na ciepłym silniku) w ciągu następnych dni sprawdzając stan świecy.