Witam.
Jak myślicie, czy w Polsce jest zapotrzebowanie na całkowicie polskie motorowery i motocykle? Ewentualnie z włoskimi lub japońskimi silnikami np. Minarelli 50 M/C AM.
Oczywiście cena takich cudów byłaby większa niż chińskich, ale pewnie niższa niż Aprilii, Yamahy itd... Całkowicie nowe, a nie kopiowane z innych motorów obudowy i inne części składające się na całość motocykla.
Napiszcie, czy sami mielibyście chęć na taki wynalazek i czy zamienilibyście swój sprzęt na polski.
Pozdrawiam.


