Logowanie | Rejestracja | Forum | Społeczność

Forum » Serwis

piszczący przedni hamulec tarczowy

(20 wpisów)

  1. wojciu1997

    Użytkownik

    Postów: 106
    profil

    Witam!
    Jeśli ten temat będzie w złym dziale proszę o przeniesienie.
    A więc tak : kupiłem skuter w listopadzie zeszłego roku. Jest to Zumico Mac-podobny do keewaya hurricane. Pogoda nie za bardzo sprzyjała więc mało jeżdziłem. Schowałem go na zimę do garażu. Wyjąłem go w kwietniu i zauważyłem, że niezależnie jaką jadę prędkością z okolic przedniego hamulcą dochodzą dość głośne piski. Myślałem że o takiej porze roku jest to normalne. Po miesiącu rozkręciłem przedni hamulec, przetarłem i wyczyściłem klocki. Przestało na ok. 50 km. Skuter jest nowy, więc niemożliwe aby klocki były zużyte. Niedługo jadę wymienić olej do serwisu, więc może tam coś poradzą. Jest to dla mnie bardzo ważne, ponieważ te piski są jeszcze głośniejsze i przeszkadzają mi w jeżdzie. Bardzo proszę o szybkie porady.

    Napisano 11 miesiący temu #
  2. Cionek1

    Użytkownik

    Postów: 125
    profil

    Może regulacja kloców? A może masz źle zacisk zamontowany. Główne pytanie to czy koło się obraca swobodnie czy jednak blokuje go trochę hamulec.

    Cionek



    Napisano 11 miesiący temu #
  3. Dasik287

    Użytkownik

    Postów: 231
    profil

    może krzywa przednia tarcza? albo za bardzo zaciśnięty?

    Napisano 11 miesiący temu #
  4. MichalWujak

    Skuterowo.com

    Postów: 241
    profil

    Sprawdź czy koło obraca się swobodnie, jeśli tak to nic z tym nie zrobisz ;). U mnie też czasem hamulce piszczą, wczoraj myłem moto Karcherem i jak wracałem z myjni to też piszczały jak głupie :D.

    Napisano 11 miesiący temu #
  5. TERMIT_PL

    Użytkownik

    Postów: 307
    profil

    Nie wiem czemu,ale w moim skuterku nie raz zapiszczą z samego rana jak wyjadę na drogę i zahamuję przy głównej.Później już piszczenie nie występuje :-) Czyżby tarcza też musiała się rozgrzać :P

    Napisano 11 miesiący temu #
  6. madi

    Użytkownik

    Postów: 3229
    profil

    Są też specjalne pasty, którymi smaruje się klocki żeby nie piszczały

    ___________________________________________________________






    Nie pomagam na PW i GG, od tego jest forum.
    Napisano 11 miesiący temu #
  7. wojciu1997

    Użytkownik

    Postów: 106
    profil

    Bardzo dziękuję za pomoc :D, Koło rzeczywiście nie obraca się tak swobodnie, tylko trochę blokuje je hamulec. A może jednak klocki są za słabe jakościowo i ocierają się o tarcze. Jutro jadę do serwisu może się to wyjaśni.
    P.S. Madi, gdzie można kupić taką pastę do klocków i ile może ona kosztować?

    Napisano 11 miesiący temu #
  8. roomcajz

    Użytkownik

    Postów: 783
    profil

    klocki też mogą mieć różne okładziny- są miękkie i twarde
    miękkie zużywają się szybciej ale nie piszczą i nie zużywają tarczy
    (aż tak bardzo)
    twarde na dłużej starczają ale lubią piszczeć- może jeszcze o to chodzić

    ____________________

    ..:tempus breve est:..
    Napisano 11 miesiący temu #
  9. madi

    Użytkownik

    Postów: 3229
    profil

    Pastę kupisz w sklepie motoryzacyjnym a ile może kosztować to nie mam pojęcia...

    Napisano 11 miesiący temu #
  10. wojciu1997

    Użytkownik

    Postów: 106
    profil

    Dzięki za wszystkie odpowiedzi :D

    Napisano 11 miesiący temu #
  11. Nocny89

    Użytkownik

    Postów: 49
    profil

    no ja miałem tak samo..

    Napisano 11 miesiący temu #
  12. bitronxp1

    Użytkownik

    Postów: 393
    profil

    przejechałem troszkę ponad 1000km i do dziś mi tez piszczy hamulec przedni a jak pokrece kołem to ociera w połowie koła ,pytałem się serwisanta to powiedział ze to normalne

    Napisano 11 miesiący temu #
  13. wojciu1997

    Użytkownik

    Postów: 106
    profil

    Dzisiaj rano byłem w serwisie i powiedzieli że piszczy bo za mało hamuję 8O. Wymienili mi również olej, bo na liczniku 350km. Sprzedawca powiedział też żebym lał benzynę 98 choć w instrukcji pisze żeby lać 95 i wyjaśnił że będzie mniej palił. Tak na marginesie-czy to normalne że skuter nie chciał odpalić dziś rano ani z rozrusznika ani z kopa? Męczyłem się z 10 min. aby go odpalić. Gdy już odpalił to za chwilę gasł i znowu przez chwilę nie chciał odpalić. Wspomnę jeszcze że rano było dość zimno i gdy zaczął się sezon to regulowałem mu wolne obroty. Jak się już rozgrzeje to chodzi normalnie. No i za wszystko dałem 80 zł.

    Napisano 11 miesiący temu #
  14. madi

    Użytkownik

    Postów: 3229
    profil

    za wymianę oleju 80 zł :roll: ... Nie słuchaj tego sprzedawcy (co się niby zna) i lej 95 normalnie. Co do odpalenia rano - to nie normalne, powinien od razu odpalić.

    Napisano 11 miesiący temu #
  15. HugoBoss

    Użytkownik

    Postów: 1954
    profil

    Do 4T można lać Pb98,do 2T lejemy tylko Pb95.

    Photobucket
    Napisano 11 miesiący temu #
  16. wojciu1997

    Użytkownik

    Postów: 106
    profil

    A co mogło spowodować że rano nie chciał odpalić?

    Napisano 11 miesiący temu #
  17. HugoBoss

    Użytkownik

    Postów: 1954
    profil

    A odkręcasz trochę gazu jak wciskasz starter?

    Napisano 11 miesiący temu #
  18. wojciu1997

    Użytkownik

    Postów: 106
    profil

    tak

    Napisano 11 miesiący temu #
  19. HugoBoss

    Użytkownik

    Postów: 1954
    profil

    To powinien palić,pewnie gaźnik do regulacji.

    Napisano 11 miesiący temu #
  20. wojciu1997

    Użytkownik

    Postów: 106
    profil

    Co do teko odpalania to dzisiaj po południu trochę przekręciłem taką śrubkę pod siedzeniem i obroty się podwyższyły i jak odpalił to chodził na wyższych obrotach. Po tym zrobiłem kilka kilometrów i odstawiłem skuter do garażu. Po kilku godzinach musiałem jechać do sklepu i znowu nie chciał odpalić, odpalił dopiero po kilku minutach i jak się rozgrzał to już chodził bez zastrzeżeń. No i co mam teraz zrobić?

    Napisano 11 miesiący temu #

Śledź temat za pomocą RSS

Odpowiedz

Musisz się zalogować, żeby napisać odpowiedź.

Nie masz konta? Zarejestruj się