Witam wszystkich !
W sobotę zabieram się z kolegą do miejscowości oddalonej o 20 km od mojego domu(jedziemy moim skuterem), w "wiosce" u Cioci stoi rozebrany benelli 491 sport... <jedno osobówka> w skuterku musze załorzyć koło, i wydech... poskręcam go troche i w droge go gomu... niestety, mój kolega nie ma karty, a benelli sprowadzony bez blachy i papierów... <będą w Polsce za jakiś miesiąc> myślałem żeby ten kawałek pojechać ulicą, bo wiem że kolega umie jeździć... sam go szkoliłem ;D jeśli pogoda będzie ładna pojedziemy drogami "polnymi" żeby Nas nie złapali, i przez jakiś czas będę śmigał na dwa skuterki ;]
Co myślicie o jeździe skuterem bez blachy i papierów ?
Chyba głupie, więc zostane przy drogach "polnych"


