Logowanie | Rejestracja | Forum | Społeczność

Forum » Skutery Keeway

Mam zamiar nie jeździć kilka tyg.-jak przygotować skuter żeby potem zapalił?

(9 wpisów)

  1. roszuk

    Użytkownik

    Postów: 1
    profil

    Słyszałem że jak się nie jezdzi dłużej niż tydzień powinno się spuścić paliwo z gaźnika, ale nie wiem jak to zrobić? Czy jeszcze coś trzeba zrobić przed taką przerwą (poza akumulatorem)? Dodam że skuter trzymam w domu w temp. pokojowej.
    Raz jak stał około 2 tygodnie to zapalił, ale jak dodawałem gazu to gasł, po kilku minutach na chodzie przeszło mu i dalej chodził normalnie. Pewnie ktoś już o tym pisał ale nie mogę znaleść.

    Napisano 5 miesiący temu #
  2. Ryglos

    Użytkownik

    Postów: 2158
    profil

    Jak w domu stoi to na co wyciągać akumulator? Nie ma sensu. Mój sposób jest taki, że raz na tydzień/ dwa tygodnie odpalam go na 2 minuty. To normalne, że jak się długo nie odpala to przy dodaniu gazu gaśnie. Pochodzi troszeczkę, nawet mniej niż minute i już wskoczy na te obroty, przy których już gasł nie będzie. Może inni mają jakieś sposoby typu "spuszczanie paliwa z gaźnika" jak to ująłeś, ale ja po prostu go przepalam i jest gites. Ja trzymam w nieogrzewanym garażu. Jak teraz go nie odpalałem 2 tygodnie i przedwczoraj odpalałem to nie odpalił za pierwszym razem z rozrusznika. Jeśli tak będziesz miał to nic się nie dzieje. Pokop kilka razy kopką, poruszaj manetką, znowu pokop i załapie na 100%. Przy dłuższym czasie w niskiej temperaturze może być problem.

    Mateusz, Kingway Barracuda 50 2T.
    Napisano 5 miesiący temu #
  3. elastyna

    Użytkownik

    Postów: 235
    profil

    Trzymam skuter na dworzu, przepalam go co 2-3 dni, jak nie odpaliłem go przez 1,5 tygodnia to tak jak pisał Ryglos pokopałem z 10 razy kopnąłem i odpalił. Co do spuszczania paliwa z gaźnika-nigdy o tym nie słyszałem.

    Cpi Oliver 2t 2005r
    Napisano 5 miesiący temu #
  4. Kapuchon

    Użytkownik

    Postów: 1808
    profil

    Ryglos napisał:

    Mój sposób jest taki, że raz na tydzień/ dwa tygodnie odpalam go na 2 minuty.

    I myślisz że odpalenie na 2 minuty jest dla silnika lepsze niż nie odpalanie wcale ? Mylisz się i to bardzo. Odpalając na 2 minuty robisz więcej szkody niż pożytku. Jak już przepalać to tak aby porządnie się nagrzał a przez 2 minuty to się nawet ciepły nie zrobi. Ale każdy robi jak uważa.

    Ja w Korkach Nie Stoję !

    Napisano 5 miesiący temu #
  5. barteklodz

    Użytkownik

    Postów: 326
    profil

    wystarczy tylko wyjąć akumulator
    nieraz swoje sprzęty odpalałem po pół roku stania, podpięcie akumulatora i jazda .

    zbiorniki metalowe zalewamy pod korek
    plastikowe obojętnie czy pełny czy pusty

    żeby gaźnik osuszyć wystarczy odciąć dopływ paliwa i odpalić, sam sobie wybierze wszystko

    Napisano 5 miesiący temu #
  6. Ryglos

    Użytkownik

    Postów: 2158
    profil

    Kapuchon napisał:

    Ryglos napisał:
    Mój sposób jest taki, że raz na tydzień/ dwa tygodnie odpalam go na 2 minuty.

    I myślisz że odpalenie na 2 minuty jest dla silnika lepsze niż nie odpalanie wcale ? Mylisz się i to bardzo. Odpalając na 2 minuty robisz więcej szkody niż pożytku. Jak już przepalać to tak aby porządnie się nagrzał a przez 2 minuty to się nawet ciepły nie zrobi. Ale każdy robi jak uważa.

    Mnie nie interesuje to czy to jest dobre dla silnika, tylko mi chodzi o to, że jeśli go będę odpalał przez zimę to na wiosnę bez problemu odpali ;) Nie napisałem w poście, że to jest dobre dla silnika, więc się nie mylę ;P Nie jest, już czytałem kiedyś o tym szybkim przepalaniu gdzieś. Ale cóż ;)

    Napisano 5 miesiący temu #
  7. MichalWujak

    Skuterowo.com

    Postów: 241
    profil

    Paliwo z gaźnika spuszcza się tylko jeżeli silnik nie ma być odpalany do wiosny. Inaczej nie ma sensu go spuszczać. Chodzi w tym o to aby nie oddzieliły się frakcje z paliwa i nie zakleiły dysz. Ale jak jest jakaś rotacja paliwa w gaźniku to nie trzeba go spuszczać.

    Co do odpalania silnika w zimie to jak już to odpalić go na tyle żeby się nagrzał, przynajmniej na 10 minut, jakaś wolna przejażdżka po parkingu czy coś. Inaczej nie ma sensu, było już o tym pisane rok temu.

    Napisano 5 miesiący temu #
  8. Kapuchon

    Użytkownik

    Postów: 1808
    profil

    Ja w zeszłym roku jak i w tym zalałem tylko bak do pełna, porządnie umyłem i wysuszyłem skuta. Postawiłem w garażu i przykryłem przewiewnym prześcieradłem. Rok temu zrobiłem tak samo i po wyciągnięciu skuta z garażu u przetarciu z kurzu odpalił za 16 kopnięciem a w zimę ani razu go nie odpalałem. Akumulatora tak samo nie wyciągałem a na wiosnę nawet go ładować nie musiałem i normalnie z guzika odpalał. Tyle że mam 7Ah a nie tak jak w większości skuterów 4Ah.

    Napisano 4 miesiące temu #
  9. micaddo

    Użytkownik

    Postów: 128
    profil

    Witajcie,myslę że wielu z was zauważyło,że cylinder lubi rdzewieć z zewnątrz,a jeżeli rdzewieje z zewnątrz to i wewnątrz,(chyba że ktoś ma aluminiowy)dla tego przy dłuższym nie użytkowaniu (okres np.zimowania powyżej kilku tygodni)to ,należy wykręcić swiecę i wstrzyknąć do cylindra oleju(takiego jak do benzyny),wymontować aku (ze względu na mrozy),a po tym okresie ściągnąć olej np.strzykawką,wlać trochę bęzyny ,pokopać kilka razy starterem ,następnie wyczyścić i wkręcić świecę,zamontować aku i odpalać.Ja osobiście do miesiąca przerwy w jeździe nic nie robię przy skuterze,garaż mam nie ogrzewany,ale ocieplony styropianem,po kilku kopnięciach (5-7)skuter odpala,przynajmniej tak było do tej pory.Pozdrawiam wszystkich.

    micaddo Rybnik! gg.19395359

    Napisano 4 miesiące temu #

Śledź temat za pomocą RSS

Odpowiedz

Musisz się zalogować, żeby napisać odpowiedź.

Nie masz konta? Zarejestruj się