Logowanie | Rejestracja | Forum | Społeczność

Forum » Skutery Kymco

Malowanie felg w Vitality (zdjęcie tłumika, wulkanizacja), proszę o pomoc.

(18 wpisów)

Dotychczas brak tagów.


  1. clsamg63

    Użytkownik

    Postów: 336
    profil

    Witam po "latach" ;)

    Z racji tego, że do sezony już "bliżej niż dalej" postanowiłem odświeżyć swoją Vitalkę.

    Z racji tej nasuwa mi się wiele pytań:

    1. żeby pomalować felgi, trzeba zdjąć opony -> wiadomo ... żeby zdjać oponę, należy zdjąć całe koło... i teraz tak:
    *przednie koło zdejmujemy zwykłym kluczem nasadowym ? zgadza się ?
    *jeśli chodzi o tylnie koło, to wiem, ze trzeba odkręcić tłumik i tak to mi powiedzieli w warsztacie, samemu tego się nie zrobi, co jest jakaś tam specjalna śruba, co wydaje mi się ściemą.

    Czy dam rade sam odkręcić tłumik? Czy ktoś to robił? Czy przy złączeniu tłumika z silnikiem nie wypadną mi przy demontażu jakieś uszczelki, nakładki itp. ?

    Czy ktoś wie z jaką siłą dokręca się koła (mam pneumat, ale nie znam tej wartości :( )

    Proszę o pomoc
    właściciel Kymco Vitality 2t 50ccm limited sport-stream perel-white

    ___________________________

    Kymco Vitality Sport Stream S 50 2t edycja limitowana white-pearl

    skuterem po Warszawie nocą <3

    bo życie jest po to...

    ...by jeździć na moto.
    Napisano 3 miesiące temu #
  2. elastyna

    Użytkownik

    Postów: 235
    profil

    Tłumik bezproblemowo sam zdejmujesz( u mnie tak jest) są tam na łączeniu cylinder-tłumik dwie nakrętki 10, uszczelka pod cylindrem pewnie ci wypadnie ale sam ją założysz. U mnie w seryjnym tłumiku był taki ślimak jako uszczelka, w sportowym była zwykła uszczelka.

    Cpi Oliver 2t 2005r
    Napisano 3 miesiące temu #
  3. madi

    Użytkownik

    Postów: 3228
    profil

    Oo, któż to nas odwiedził ;)

    Więc tak, przednie koło się łatwo zdejmuje, odkręcasz nakrętkę i wyciągasz oś. Z tyłu trzeba zdjąć tłumik (dwie szpilki przy cylku i torx na środku). Dalej trzeba wyjąć zabezpieczenie nakrętki, zwykle to taki drut, coś jak wsuwka do włosów. Potem normalnie odkręcasz. Trzeba tylko zblokować koło. W domu da się to zrobić tylko trzeba mieć odpowiednie nasadki.
    Co do momentów dokręcenia to wszystko jest w service manual, warto go poszukać i ściągnąć.
    Pozdrawiam.

    ___________________________________________________________






    Nie pomagam na PW i GG, od tego jest forum.
    Napisano 3 miesiące temu #
  4. clsamg63

    Użytkownik

    Postów: 336
    profil

    Madi Ty zawsze doradzisz jak prawdziwy fachowiec :D
    dzięki, dzięki

    teraz tak, dam sobie sam rade ? z tyłu widziałem jedna śrubę (wyglądała na taką którą się na wykręcić nasadowym ale miała więcej, że tak powiem płaszczyzn symetrii -> rozumiesz?) a te szpilki przy cylindrze, to nie widziałem... znajdę ? łatwo wyjąc ?

    co do zabezpieczenia nakrętki, to tej o której pisałem, że nasadowym sie da ?

    jak nie ogarniasz, zrobię zdjęcia w weekend i mi podpowiesz ;>

    Napisano 3 miesiące temu #
  5. madi

    Użytkownik

    Postów: 3228
    profil

    szpilki zobaczysz, jak zerkniesz pod silnik, widać je doskonale. Trzeba je tylko odkręcić. Druga śruba mocująca tłumik to jak pisałem torx, czyli taka sześcioramienna gwiazda, coś w ten deseń ;) Też ją dobrze widać, jest tam, jak ta blacha z wybitym napisem "KYMCO", przykręcone jest to do silnika.

    Zabezpieczona nakrętka to ta, która dokręca koło. :)

    Napisano 3 miesiące temu #
  6. HugoBoss

    Użytkownik

    Postów: 1954
    profil

    Znalazłem jakiś manual:

    http://www.epfguzzi.com/kymcobiz/service/vitality50.pdf

    Photobucket
    Napisano 3 miesiące temu #
  7. clsamg63

    Użytkownik

    Postów: 336
    profil

    podziękował ;)

    tą nakrętke "torks" odkrece nasadowym też ? powinno chyba pójść ?

    zrobiłem na szybkości projekt, seria wygląda jak na profilowym, po malowaniu tak:

    http://www.wrzuc.net.pl/?v=vitalkapom.jpg

    Napisano 3 miesiące temu #
  8. clsamg63

    Użytkownik

    Postów: 336
    profil

    ma ktoś patent jak się obejść i nie wydawać 200zł na podstawkę pod kufer (jakieś zamienniki, inne firmy) ? W necie znalazłem tylko taką za 199zł, a używanych nikt nie sprzedaje. :(

    Napisano 3 miesiące temu #
  9. madi

    Użytkownik

    Postów: 3228
    profil

    torxa tylko torxem odkręcisz, to jest zupełnie co innego niż zwykła nasadka 6-ścio ścienna.

    Co do płyty - jest tylko i wyłącznie ta Biondi, innych nie znajdziesz :) Możesz sobie zrobić samoróbkę też

    Napisano 3 miesiące temu #
  10. clsamg63

    Użytkownik

    Postów: 336
    profil

    no dobra, coś będe kombinował ;>
    a co do bagażników...
    od roku szukałem taniej, a dziś znalazłem Biondi za 149. zawsze 40 zl w kieszeni ;>

    Napisano 3 miesiące temu #
  11. madi

    Użytkownik

    Postów: 3228
    profil

    za tyle swój stelaż kupiłem w Motor Landzie :)

    Napisano 3 miesiące temu #
  12. clsamg63

    Użytkownik

    Postów: 336
    profil

    oooo właśnie o Motor Land mi chodzi ;>

    w ten weekend zabieram się za odkręcanie wydechu bez torksa, zobacze co zdziałam.

    Napisano 3 miesiące temu #
  13. madi

    Użytkownik

    Postów: 3228
    profil

    bez torxa to nie odkręcisz :) to tak jak byś chciał odkręcać śrubą imbusową śrubokrętem gwiazdkowym... Do każdego rodzaju śruby musi być odpowiedni klucz.

    Napisano 3 miesiące temu #
  14. clsamg63

    Użytkownik

    Postów: 336
    profil

    czy warto malować felgi sprayem?
    jak to zrobić?
    zrywać pierwotny lakier szlifując? (jaki papier, jaka grubość, wodny? itd.)
    Czy daje rade pomalować bez zdejmowania kół?

    posiadam duży kompresor i pistolet, pytania te same. Jaka farbą malować, czy zrywać pierwotny lakier, czym? Jaką dysza malowac i jakim ciśnieniem?

    Jeśli ktoś posiada doświadczenie w malowaniu pistoletem i ma chęci mi pomóc (odpłatnie) na tyle, że zdejmie mi oba koła, i pomaluje to proszę o kontakt priv.

    Napisano 2 miesiące temu #
  15. Pietro

    Użytkownik

    Postów: 2254
    profil

    clsamg63 napisał:

    czy warto malować felgi sprayem?
    jak to zrobić?
    zrywać pierwotny lakier szlifując? (jaki papier, jaka grubość, wodny? itd.)
    Czy daje rade pomalować bez zdejmowania kół?
    posiadam duży kompresor i pistolet, pytania te same. Jaka farbą malować, czy zrywać pierwotny lakier, czym? Jaką dysza malowac i jakim ciśnieniem?
    Jeśli ktoś posiada doświadczenie w malowaniu pistoletem i ma chęci mi pomóc (odpłatnie) na tyle, że zdejmie mi oba koła, i pomaluje to proszę o kontakt priv.

    Uważam, że lepiej byłoby zawieźć felgi do lakierni elektrostatycznej, zlecić malowanie proszkowe a przed tym piaskowanie felg. Kółeczka będą jak nowe, pokryte odporną farbą proszkową.

    Napisano 1 miesiąc temu #
  16. clsamg63

    Użytkownik

    Postów: 336
    profil

    zgadza się
    napisałem do 9 miejsc gdzie to robią w wawie i nawet jeśli miał bym nie oszczędzać...
    ceny od 250 do 500zł które usłyszałem, powalają ;/

    Napisano 1 miesiąc temu #
  17. Pietro

    Użytkownik

    Postów: 2254
    profil

    Faktycznie za dużo wołają, podejrzewam że opłacalne byłoby wysłać felgi w paczce do takiej lakierni gdzie zrobią to powiedzmy do 100zł za całość. Jak co, to mogę dać namiary na lakiernię gdzie malowałem ramę i inne elementy do mojej Cześki.

    Napisano 1 miesiąc temu #
  18. degename

    Użytkownik

    Postów: 365
    profil

    Piaskowanie tyle kosztuje. Malowanie proszkowe ramy, błotników, osłon, przednich lag, baku w ogarze 200 wyniosło by mnie 200 zł a z piaskowaniem 600 zł...

    Napisano 1 miesiąc temu #

Śledź temat za pomocą RSS

Odpowiedz

Musisz się zalogować, żeby napisać odpowiedź.

Nie masz konta? Zarejestruj się