Hej, hej.
Dzisiaj rano miałem małą nieprzyjemność...
Po odpaleniu skutera stanąłem w kałuży paliwa. Lało się po prostu strumieniami. Po wyłączeniu silnika przestało. Z tego wiem, że na pewno to nie jest filtr paliwa, czy przewód z baku. Zatem co może być przyczyną?

