11 grudzień 2008-pamiętny dzień kiedy pachnące nowizną czerwone monstrum czyli moje wyśnione Kymco Nexxon zostało zapakowane w salonie na dostawczaka i powiezione na nowe miejsce zakwaterowania czyli do mojego garażu.Po odbyciu wszelkich procedur związanych z rejestracją i ubezpieczeniem pojazdu pierwszy niezapomniany wyjazd owym cudeńkiem na ulicę niech to ludziska sobie popatrzą i zazdroszczą.Mijają trzy latka i ponad 18 tysiaków na zegarku przejechanych bezawaryjnie i bezwypadkowo.W międzyczasie zmiana przepisów dotyczących przeglądów okresowych motorowerów.Po opłaceniu OC pora udać się na stację diagnostyczną zrobić sobie przegląd.Maszyna zadbana,umyta,światełka i inne potrzebne do bezpiecznej jazdy instrumenty też są no to czego się tu bać?!15 grudzień 2011-SZOK!!!Diagnosta po oględzinach numerów ramy stwierdza-Ma pan inny numer ramy od tego wpisanego w dowodzie rejestracyjnym!Biegiem do domu sprawdzić fakturę i inne papiery,niestety prawda okazała się bolesna,faktycznie otrzymałem w salonie inne moto różniące się od tego z faktury ostatnią cyfrą numeru ramy!!!


