Logowanie | Rejestracja | Forum | Społeczność

Forum » Serwis

Jak się pozbyć tego oleju?

(18 wpisów)

  1. Kisiu1981

    Użytkownik

    Postów: 1100

    Chciałbym Wam opowiedzieć swoją historię i zapytać o radę.

    Trzy tygodnie temu wywaliłem się i miałem stłuczoną rękę - dwa tygodnie gipsu (lekarz mówił coś o trzech miesiącach). Nie wiedziałem dokładnie ile czasu nie wsiądę na moto i jak będzie później pogoda więc przygotowałem je do snu zimowego. Zalałem zbiornik paliwa do pełna, opróżniłem gaźnik, zalałem pół strzykawki oleju mieszankowego do cylindra i rozprowadziłem go kopką.

    Skuter stał sobie z półtora tygodnia, moja ręka czuła się już lepiej i nawet gips mi zdjęli. Naturalną konsekwencją takiego stanu rzeczy była chęć pośmigania więc pewnego pięknego popołudnia podszedłem do Bzyczka i próbowałem zapalić. Musiałem oczyścić świecę z oleju i wysuszyć ją ale uruchomiłem silnik. Kopcił niemiłosiernie ale nawet się wkręcał na obroty więc pozwoliłem mu pochodzić kilka minut i wyłączyłem go.

    Skuter postał jeszcze z tydzień, a moja ręka okazała się niemal w pełni sprawna więc chciałem się przejechać. Bzyczek zapalił, zszedł ze ssania. Ruszyłem ale po pięćdziesięciu metrach zdławił się i zgasł. Zapalił znów ale nie chciał się wkręcić na obroty.

    Dziś wlałem shell-owski dodatek do czyszczenia silnika żeby łatwiej przepalił ten olej. Zapalił ładnie i ruszyłem ale znów to samo. Prawie godzinę męczyłem się żeby ruszyć z miejsca. Były nawet momenty, że prawie-prawie się udało ale w końcu wolne obroty się zmniejszyły i zdechł. Zapalił jeszcze raz na chwilę ale teraz już nic nie daje znaku życia.

    Rozkręciłem wydech i jest tam sporo oleju. Zmieniłem świecę ale też nie zapalił.

    Przed całą tą historią wszystko było w porządku i prawidłowo wyregulowane.

    Powiedzcie mi jak usunąć ten olej z silnika i wydechu i co teraz w ogóle zrobić z tym. Wiem, że głupotę zrobiłem z tym olejem. Może trzeba go było dać mniej.

    Mój skuter to Inca Street 50 2T.

    Napisano 7 miesiący temu #
  2. HugoBoss

    Użytkownik

    Postów: 1954

    Kisiu przemyj filtr powietrza i dobrze go wysusz. A do silnika daj z pół strzykawki paliwa,wykręć świece i wlej.

    Photobucket
    Napisano 7 miesiący temu #
  3. Leszek

    Skuterowo.com

    Postów: 1039

    Niektórzy polecają nawet nalać nieco paliwa do przewodu doprowadzającego powietrze.

    --


    Kymco Downtown 300i ABS.

    http://www.Leszek.OnAir.pl
    Napisano 7 miesiący temu #
  4. HugoBoss

    Użytkownik

    Postów: 1954

    Moim zdaniem filtr powietrza nie przepuszcza powietrza bo chyba jak się orientuje Twój skuter Kisiu stoi pod chmurką :) Porządnie bym go umył,wysuszył i nie nasączał żadnym olejem.

    Napisano 7 miesiący temu #
  5. Kisiu1981

    Użytkownik

    Postów: 1100

    Filtr był czyszczony i nie nasączany ale w sumie jakbym poczyścił to by nie poszkodziło bo rzeczywiście trzymam pod blokiem. Boję się tylko, bo ten środek czyszczący wlałem ale nie widziałem już innego wyjścia. A może to dławienie było spowodowane niską temperaturą jak rok temu?

    Napisano 7 miesiący temu #
  6. HugoBoss

    Użytkownik

    Postów: 1954

    Spróbuj go odpalić i niech pochodzi tak z 10 minut.

    Napisano 7 miesiący temu #
  7. Jakub100001

    Użytkownik

    Postów: 524

    Ja miałem tak samo. Skuter nie chciał wchodzić na obroty i się dusił. Wyczysciłem filtr i jest wszystko ok.

    Romet 767. 6240km przebiegu
    Napisano 7 miesiący temu #
  8. Kisiu1981

    Użytkownik

    Postów: 1100

    Spróbuję tak zrobić. Tyle, że on tak się dusił z dobrą godzinę, a potem obniżył wolne obroty i zgasł. Nagle. Zapalił tylko i zrobił bwuuu i już nie dało się go zapalić.

    Swoją drogą kopka chodzi lekko więc chyba silnik się nie zatarł. Zmieniłem świecę. Tamta była zaolejona ale nowa nic nie dała.

    A może jakiś brud zapchał mi filtr paliwa? Muszę sprawdzić ale dziś już nie dam rady, bo ze zmęczenia ledwo widzę na oczy.

    Napisano 7 miesiący temu #
  9. Jakub100001

    Użytkownik

    Postów: 524

    U mnie było tak, że silnik nie reagował prawie w ogóle na manetke i zgasł. Sprawdź czy masz szczelnie podłączony filtr powietrza do gaźnika, bo możliwe, że w tym tkwi problem.

    Napisano 7 miesiący temu #
  10. madi

    Użytkownik

    Postów: 3228

    Przy niskiej temperatury zimny silnik ma prawo się dławić, ale nie w takim stopniu, żeby nie był w stanie ruszyć...

    ___________________________________________________________






    Nie pomagam na PW i GG, od tego jest forum.
    Napisano 7 miesiący temu #
  11. macsienk

    Użytkownik

    Postów: 35

    po co ty ten olej tam wlałeś ?

    Napisano 7 miesiący temu #
  12. Suawek

    Użytkownik

    Postów: 880

    Żeby gładź cylindra nie ulegała korozji.

    Napisano 7 miesiący temu #
  13. Kisiu1981

    Użytkownik

    Postów: 1100

    Tak, bo nie wiedziałem ile będzie stał.

    A filtr jest dobrze podłączony - sprawdziłem.

    Mi skuter gdy było zimno dusił się właśnie tak, że nie był w stanie ruszyć i to przez parę ładnych minut ale nigdy przez prawie godzinę. CZuję, że zbliża się czas wymiany tłoka i cylindra...

    Napisano 7 miesiący temu #
  14. Kisiu1981

    Użytkownik

    Postów: 1100

    Jaki to człowiek jest durny i niezauważliwy!

    Dziś był u mnie kumpel i postraszył naprawą tłoka, cylindra, uszczelniaczy, wału... Powiedział, że jeśli jeszcze raz zrobię coś jak mi radzono na forum to mi wywali kompa przez okno:-) Wiem, że nic się nie dolewa do paliwa do dwusuwa, bo w zasadzie im brudniej w silniku tym lepiej. Katowaliśmy wszystko, wykręcaliśmy świecę, sprawdzaliśmy po kolei. Zapalił w końcu ale nie chciał się wkręcać na obroty. Myślałem żeby potrzymać trochę na wolnych żeby wypalił olej.

    Potem już wypalił i nie dymiło ale dalej się dusił i nie chciał jechać. Zdradzał typowe objawy nie dochodzącego paliwa - sucha świeca itd. Zmieniłem filtr paliwa. Nic. Wywaliłem filtr powietrza i rozkręciłem i odpiąłem gaźnik. Trochę się dusił ale szedł. Zabrałem do domu gaźnik do czyszczenia.

    Rozkręcam, a tu nagle z króćca gdzie podłącza się przewód paliwowy wypadła mi mała rurka. Jakiś czas temu też wypadała ale teraz się jej przyjrzałem. I co to było? DRUGI FILTR PALIWA! Zapchany jak sto sk....... Pełno w nim było zbitej rdzy ze zbiornika paliwa. I to prawdopodobnie było przyczyną moich problemów, bo olej wypalił się i już go nie ma.

    Jutro składam moto do kupy, zapalam i reguluję. I okaże się jak to jest.

    Napisano 6 miesiący temu #
  15. Kisiu1981

    Użytkownik

    Postów: 1100

    Złożyłem do kupy i jest ok.

    Napisano 6 miesiący temu #
  16. madi

    Użytkownik

    Postów: 3228

    to wbijaj do K-J i się przejedziesz z nami :)

    Napisano 6 miesiący temu #
  17. Kisiu1981

    Użytkownik

    Postów: 1100

    Ale co? Gdzie? Jak? Konstancin? Zapytam żony czy mnie puści.

    Napisano 6 miesiący temu #
  18. Kisiu1981

    Użytkownik

    Postów: 1100

    Puszcza mnie.

    Napisano 6 miesiący temu #

Śledź temat za pomocą RSS

Odpowiedz

Musisz się zalogować, żeby napisać odpowiedź.

Nie masz konta? Zarejestruj się