Witam
Tydzień temu zakupiłem skuter tej właśnie marki.
Przejechałem nim 50 km i przestał palić na ten przycisk (bodajże na dotyk nie znam się) W salonie stwierdzili ze trzeba naładować akumulator stwierdziłem niech go naładują w końcu jest gwarancja
Przyjezdzam na za jutrz skuterek fajne odpalił dojechałem do domu(10km) przejechałem kolejne 10km i znowu przestał palić na dotyk na kopniaka także. Naładowalem go po raz kolejny gdy go właczylem miał 12.3 volta(albo czegos tam nie wiem) gdy wlaczylem skuter wujek stwierdzil ze powinien miec 14,5 ale nic mowi przejedz sie zobaczymy po przejechaniu 1km poprostu gazowalem go a on nic coraz wolniej jechał aż sgasł
Zawiozłem go na salon stwierdzili ze to prądnica mialem sie stawic po odbiór na nastepny dzien przyjechałem a mechanik stwierdzil ze cos wymienil nie dziala bedzie dzwonic do producenta mial dzwonic w czwartek czekam az do pon
Proszę o jakas rade co mam zrobic z tej sytuacji wziasc pieniadze za niego ?? Albo wymienic na inny z doplata ?
CHcialbym powiedziec ze pojazd jest uszkodzony ma porysowane szkla swiatel z przodu za zarejestrowanie zaplacilem 250 (rejestracaja +OC)
Pomocy ;/



