Patrykk - paliwo lane na Statoilu. To nie moja inca koło tego baru:) Przejeżdżam codziennie teraz do pracy tamtędy i też ja widziałem.
A teraz do sedna sprawy. Nie uwierzycie co było problemem......
Filtr paliwa przeczyściłem, wpiąłem, zapaliła i zgasła. Odpiąłem przewód przed filtrem a tam echo - zero paliwa - nie leci. Meritum sprawy - teściu podszedł zerknął na korek od baku i stwierdził że się robi podciśnienie w baku i dlatego nie podaje paliwa. Okazało się że korek nie ma fabrycznie zrobionych dziurek do zasysania powietrza. Jak bak był pełny to jechał bez problemu - jak zrobiło się połowę baku - to zrobiło się co zrobiło. Nawierciłem otwory w korku, przy okazji podkręciłem obroty na gaźniku i już sobie hula 15 minut :).
Ot przyczyną była tak mi się wydaje wada fabryczna - brak wytłoczonych dziurek w korku paliwa.
Pozdrawiam