Witam, Temat z Hondą powraca.
Tym razem na tapetę wziąłem napęd. Wszystko działa w nim jak należy a prędkość maksymalna wynosi 45km/h. Chcąc to zmienić rozkręciłem obudowę napędu, dostałem się do paska, oddzieliłem przeciwtalerz od wariatora. Spodziewałem się, że na tym drugim będzie ogranicznik, nic jednak nie było. Sfotografowałem sytuację w której przeciwtalerz styka się z wariartorem a pasek napędu tkwi głęboko między nimi, a powinien być przy ich górnych(zewnętrznych) krawędziach. Dodam, że wyraźnie widać, że pasek nie przemieszcza się po całym zakresie oferowanym przez zarówno przeciwtalerz jak i wariator. Moje pytanie brzmi: dlaczego pasek nie dochodzi do konca? Czy mam rozumieć, że winnym niskiej prędkości jest JEDYNIE ów ścięty pasek i to, że jest już za wąski? Skuter zdaje się mieć moc i do 45 rozpędza się całkiem żwawo. Czy do uzyskania wyższych prędkości niezbędny jest sportowy wariator? czym on się różni od seryjnego? Obecny ma średnicę 87mm. Tuningowy, znaleziony na allegro..88mm. O co więc chodzi, w czym rzecz? Proszę o pomoc, jestem nieco zdezorientowany tym, co zobaczyłem. Spodziewałem się blokady.. a tu blokady nie ma.
