Logowanie | Rejestracja | Forum | Społeczność

Forum » Serwis

Dławi Yamahę JOG RR

(10 wpisów)

  1. gielek

    Użytkownik

    Postów: 7

    Skuter ma przejechane 13500km, zaczął się dławić przy 13350km gdzieś tak. Wyczyściłem filtr, świecę, ale dalej mu się to zdarza. Np. Jadę sobie te 55km/h zwalniam na "policjanta" i próbuję przyspieszyć to zwiększa obroty i nagle zmniejsza i nawet przy manetce na max tylko go lekko szarpie ale ciągle zwalnia. Jest też taki myk, że jak rozpędzę się do 53km/h na manetce max, to puszczają obroty i przy 50km/h włączają się, czasem się włączą przy 52km/h i wtedy już rozpędza się do 57km/h i tyle jedzie bez puszczenia obrotów.

    Czyżby gaźnik?

    Napisano 7 miesiący temu #
  2. gielek

    Użytkownik

    Postów: 7

    Dodam jeszcze, że skuter nie chce już jechać przy małych obrotach, po prostu się jeszcze bardziej zmniejszają, kiedyś jechał normalnie np. ciągle 30km/h

    Napisano 7 miesiący temu #
  3. degename

    Użytkownik

    Postów: 365

    U mnie tak się działo jak korektor momentu obrotowego wytarł się i źle prowadził talerze. Jakieś 500 km później zaczął rwać paski.

    Napisano 7 miesiący temu #
  4. gielek

    Użytkownik

    Postów: 7

    Drogie to? ;o

    Napisano 7 miesiący temu #
  5. degename

    Użytkownik

    Postów: 365

    Jeśli się to wymienia od razu korektor i bolce to do 100 zł.
    Jeśli się tak jeździ to trzeba kupić kompletne sprzęgło wraz z dzwonem i talerzami bo niszczą się mocowania bolców prowadzących.

    Napisano 7 miesiący temu #
  6. gielek

    Użytkownik

    Postów: 7

    Kurczę, gdybym wiedział, nie jeździłbym, a tak to....
    Stało się...
    Wracając z pracy przed 20oma minutami (z nocki) skuter zaczął dziwnie chodzić, jakby coś pukało w układzie napędowym. Nie dławił się, i dostał mocy jakiej jeszcze nie miał. Przyspieszenie i v max dużo lepsze. Aż frajdą było jechać (wiedziałem że katuję...)
    Co mogło pójść? Za godzinkę to kuzynowi pokażę, on co nieco wie, ale nie tyle co Wy ^^

    Napisano 7 miesiący temu #
  7. gielek

    Użytkownik

    Postów: 7

    Przeczytałem ten temat:
    http://www.skuterowo.com/forums/topic/slabo-pali-znaczny-spadek-mocy-nie-wchodzi-na-obroty#post-21879

    Może coś z tych rad pasuje do mojej?

    Napisano 7 miesiący temu #
  8. degename

    Użytkownik

    Postów: 365

    Raczej nie. U Ciebie po prostu ślizga się pasek. Zdejmij pokrywę przekładni i zobacz czy talerze przy pasku sprzęgła siedzą Ci równo. U mnie wypadł jeden pierścień z pod korektora i chodził krzywo przez co ślizgał się pasek i często sam korektor blokował się - przez to trzyma wysokie obroty przy małej jeździe i ślizga się pasek zanim korektor się odblokuje.

    Napisano 7 miesiący temu #
  9. gielek

    Użytkownik

    Postów: 7

    Mój właśnie nie trzyma wysokich obrotów, one mu spadają. Ale mam pewną koncepcję, bo wczoraj jak coś zrobiłem to chodził normalnie. Dziś sprawdzę czy się nie zepsuło, idę właśnie :]

    Napisano 7 miesiący temu #
  10. gielek

    Użytkownik

    Postów: 7

    Dupa :( Bo wczoraj skleiłem uszczelkę od filtra powietrza (była przerwa) i jechał normalnie przez jakieś20km. A potem do pracy wieczorem jadąc już dławił :(
    Tu obroty siadają, dławią się. Tak jakbyś miał niedoczepiony filtr powietrza do gaźnika, tylko że w mniejszym stopniu

    Napisano 7 miesiący temu #

Śledź temat za pomocą RSS

Odpowiedz

Musisz się zalogować, żeby napisać odpowiedź.

Nie masz konta? Zarejestruj się