Witam
mam następujący problem czy jest możliwe by uszkodzenie modułu dawało taki efekt że skuter po uruchomieniu pracuje normalnie, generalnie ze dwa dni przykładowo, potem nagle po przejechaniu kilku km i wyłąćzeniu silnika , traci iskrę, przez co niemożliwe jest ponowne uruchomienie, po kilku godzinach iskra nagle się pojawia i odpala, by np po przejażdżce tego samego dnia lub 2- 3 dniach powtórzyć akcję ?? czy generalnie jak sie moduł pieprzy to raz a dobrze czy może tak sobie od chumoru raz dawać iskrę a raz nie, a jak to nie moduł i cewka i świeca ( cewka i świeca wymienione 2 tyg temu) to co ??


