HugoBoss napisał:
Dla mnie to bez sensu wymieniać pół skutera żeby tylko lepiej przyspieszał,lepiej kupić skuter o pojemności 125cm³ niż wydawać tyle kasy i zarzynać silnik i inne części.
Tak masz racje ale czasu nie cofnę, skuter dopiero co kupiłem zresztą pierwszy w życiu :). Prawka na dwa kółka nie mam wiec wybór był oczywisty. Co do kosztów to nie jest tak źle jak by się mogło wydawać. cena salonowa ND50 to 7600zł, odjąć 1300zł za rocznik 2010, odjąć vat22% przy zakupie na firmę = 4914zł. Z zaoszczędzonych prawie 2700zł można uszlachetnić skuter, i jeszcze sporo zostanie. Już złapałem skuterowego bakcyla, i w samochód wsiadam tylko jak z żoną i dziećmi gdzieś się wybieramy. Na co dzień szukam wręcz pretekstu zęby nacisnąć starter i wyskoczyć z garażu :D. Myślę więc że kategoria "A" i skuter kto wie może i 500-ka jeszcze czeka mnie w życiu.