A dokładnie cylinder 72 cm3 do którego nie zmienia się głowicy. Los sprawił że musiałem wymienić cylinder w serwisie, wybór padł na ten właśnie cylinderek.
Prędkość jak i przyspieszenie wzrosło.
Prędkość maks przedtem - 65 km/h, teraz 70 km/h. Nie dużo ale przedtem strasznie długo się rozpędzał a teraz do 70 km/h rozpędza się szybko. Gdybym miał już ponad 1000 km na tym zestawie a sprzęgło nie było w agonalnym stanie sprawdził bym czy uda mi się piszczeć na asfalcie.
Przyspieszenie. Czuć poprawę gdy przekręcam manetkę za połowę. Może regulacja gaźnika to zrobiła że teraz wyrywa się i nie dusi? Nie wiem. W każdym razie nie zwalnia już pod górki. Przedtem 45 km/h, teraz 65 km/h pod te same wzniesienia.
Zużycie paliwa. 2,3l/100 km. Niewiele wzrosło a jest dużo lepiej.
Dziś w czasie jazdy miałem swój pierwszy szlif. Skręcałem w uliczkę i odkręciłem manetkę. Tylne koło straciło przyczepność. Porysowany plastik z boku i pod podłogą. Lekko skręcona kierownica w lewo. Przedtem robiłem to tysiące razy i nigdy tylne koło nie wpadło w poślizg. Więc moc jest sporo większa i należy się z nią obchodzić ostrożnie.
Chłodzenie jest ok, nie czuć żeby się zagrzewał i tracił moc ale to jest zdaje się charakterystyczne dla 2T. Po szybkiej jeździe warto go jednak ostudzić wolną jazdą przez kilometr, dwa.
Więcej uwag z eksploatacji tego zestawu opiszę później :)


