Mam dylemat co wybrać. Kingway Martinelli , Ferro 803 czy może Kymco s8.
Kingway - na minus plastiki
Ferro- słyszałem , że przednie lagi są zbyt twarde
Kymco - Brak tarczy z tyłu.
Co byście proponowali? Może macie jakieś inne pomysły? Pozdro.
PS. Czy Ferro to rzeczywiście Koreańczyk? I jak się te skutery sprawują? 8)



