Cześć, od niedawna skuter gdy staję na światłach chodzi normalnie i nagle spadają mu obroty tak że nie mal gaśnie jak bym gazu nie dodawał to by gasł...
A druga sprawa to gdy stoję na światłach i na zielonym wezmę manetkę na full to albo spadają mu obroty i dopiero za chwilę rusza, albo w ogóle gaśnie skuter.
Myślałem że to może wina filtra powietrza bo mam napisanę że trzeba czyścić lub wymieniać co 1000 km, wymieniłem i dalej sprawa nie znika ;/
Ma ktoś pomysł o co tu może chodzi ?
Może to być wina nie wyregulowanego gaźnika, bo 1040km zrobiłem bez regulacji, wcześniej też się zdarzało, że zamulał ale nigdy że gaśnie ;/
LEWA ! ;D
EDIT: A i dodam że kiedyś szybciej się zgarniał i jeździł, jakby coś (mu nie pozwalało), może zapchany gaźnik ?
Router Pluss 80cc 4T 2011
Budzik: 2500km :)
oraz
Suzuki Katana LC 2001 2T 50ccm :D
Budzik: 16209km
LEWA W GÓRE!

