Logowanie | Rejestracja | Forum | Społeczność

Forum » Skutery


  1. lop16

    Użytkownik

    Postów: 215

    Czy można jechać np. 50km/h i puścić manetkę w 2T na 0 (minimalnie otwarta przepustnica) i tak się toczyć np. do 20 km/h i dopiero rozpocząć hamowanie albo kolejne przyśpieszanie? Czy to nie zaszkodzi silnikowi? Nie przytrze się? I dodam że jest na dotarciu.

    Teraz gdy hamuje bawię się manetką dodając co raz obrotów aby olej dostał się do cylka (większą ilością). Czy dobrze robię? Proszę o odpowiedzi bo nie wiem czy tak powinno się robić czy nie :)

    Kingway Coliber 4T 50 - 4100km
    Napisano 10 miesiący temu #
  2. andrzej2310

    Użytkownik

    Postów: 197

    Zabawa manetką tak ale w 2t ujmuje się gazu stopniowo i nie do zera. chyba że chcesz się zatrzymać.

    Kymco Vitality.

    Honda PCX 125.
    Napisano 10 miesiący temu #
  3. Suawek

    Użytkownik

    Postów: 880

    Bardzo dobrze robisz przygazówkami. Jak skuter jest rozpędzony, ma wysokie obroty i zamkniesz mu całkowicie przepustnice to paliwa i oleju dostanie się tylko tyle co przepuszcza dysza wolnych obrotów i ew uchylona przepustnica śrubką od obrotów. Jeżeli dodatkowo masz ubogo na wolnych obrotach to bardzo łatwo zatrzeć silnik.

    Napisano 10 miesiący temu #
  4. lop16

    Użytkownik

    Postów: 215

    Ja nawet przygazówki robiłem jak hamowałem z 30km/h :) Szkoda mi nowego cylka, tłoka oraz pierścieni na dodatek są złej jakości w porównaniu z markowymi cylkami itp. dlatego trzeba uszanować ich delikatność :) Dzięki :)

    Napisano 10 miesiący temu #

Śledź temat za pomocą RSS

Odpowiedz

Musisz się zalogować, żeby napisać odpowiedź.

Nie masz konta? Zarejestruj się